„Dom zwany słonecznikiem” – punkt zwrotny w historii architektury nowoczesnej

DSC09029

Casa Il Girasole – „dom słoneczik”, widok elewacji frontowej, fot. Ł.Bireta, 2014.

Palazzina Il Girasole („dom-słonecznik”, the sunflower) to dzieło autorstwa Luigiego Moretti (1907-1973) rzymskiego architekta i teoretyka sztuki powszechnie uważanego za prekursora światowego postmodernizmu oraz jednego z najważniejszych włoskich architektów XX wieku. Nazywano go europejskim Oskarem Niemeyerem. Według Filipa Burno dla twórczości Niemeyera i Morettiego charakterystyczna jest skłonność do tworzenia miękkich, rzeźbiarskich brył (w przypadku realizacji Włocha stwierdzenie Filipa Burno świetnie obrazuje architektura rzymskiego apartamentowca San Maurizio z 1962 r. czy waszyngtońskiego kompleksu Watergate z 1960/63). Wspólna jest także dla tych architektów swoboda w kreowaniu przestrzeni. Jednak według Burno Moretti miał znacznie lepsze wyczucie materiału od brazylijskiego modernisty.

twierdza

Apartamnetowiec San Maurizio, budynek  zaproj. przez L.Morettiego w manierze tak zwanego „modernistycznego baroku”, fot. Ł.Bireta, 2014.

Z kolei architekt Peter Eisenman uważa, że Moretti nie był ani modernistą ani eklektykiem tylko stworzył swój własny kanon, który świetnie zaobserwować można na przykładzie Il Girasole. Niezwykły „Dom Słonecznik” to najbardziej dojrzały przykład tego kanonu oraz rozwiązań kompozycyjnych, które z przerwami Moretti kontynuuje i modyfikuje w swoich kolejnych powojennych pracach.

Luksusowy apartamentowiec Il Girasole zrealizowany został w latach 1949-1950 przy viale Brunno Buozzi 64 w eleganckiej rzymskiej dzielnicy Parioli. Obecny kształt nadano jej w latach 50. i 60. XX wieku. Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego Rzymu opracowanym w 1931 roku, wprowadzono sztywne wytyczne dotyczące kubatury realizowanych domów mieszkalnych w poszczególnych dzielnicach. Wedle założeń tego planu, przeznaczona pod mieszkania dla klasy średniej, dzielnica Parioli miała posiadać domy o wysokości 4, 5 pięter ustawione w szeregach blisko siebie, jednak odseparowanych. W związku z tak narzuconymi ograniczeniami architekci nie posiadali tu dużego pola manewru jeżeli chodzi o ogólny kształt bryły i kubaturę budynku. Dlatego skupili się na wyglądzie zewnętrznych elewacji domów i układzie ich wnętrz. Architekci w Parioli nie mieli ograniczeń kontekstowych, gdyż w najbliżej okolicy nie występują żadne obiekty zabytkowe. W takich warunkach, na prostokątnej, narożnej parceli, ulokowanej na lekko opadającym zboczu został zrealizowany „Słonecznik”, budynek zdecydowanie wyróżniający się na tle innych domów powstałych w jego sąsiedztwie.

DSC09013

Zabudowa ulicy Brunno Buozzi, dzielnica Parioli, Rzym, na pierwszym planie „dom słonecznik”, fot. Ł.Bireta, 2014.

Luigi Moretti zaprojektował przedmiotowe dzieło w czasie, gdy pracował w istniejącej zaledwie kilka lat firmie budowlanej Cofimprese. Założył ją w listopadzie 1945r. wraz z swoim przyjacielem hrabią Adolfo Fossataro, który zamówił u niego Il Girasole.

Określenie Il Girasole – „Słonecznik” (wymyślone prawdopodobnie przez samego autora, który lubił nadawać indywidualne nazwy swoim realizacjom) pochodzi prawdopodobnie od organizacji planu tego domu, który przypomina mniej więcej literę U. Na jej bokach występują swego rodzaju „płatki” – wypustki, zastosowane w celu doświetlenia znajdujących się tam mieszkań. Natomiast „cienka” południowa elewacja frontowa przypomina płaski kielich kwiatu w fazie największego rozkwitu w obliczu południowego słońca.

plan

Plan typowego piętra w Il Girasole, źródło

Konstrukcję budynku tworzy rama ze zbrojonego betonu wypełniona perforowaną cegłą. „Słonecznik” składa się z czterech pięter (do tego dochodzi penthouse na dachu, sutereny i garaż podziemny). Na najniższej kondygnacji powstały lokale handlowe. Wyżej na każdym z poziomów są dwa duże apartamenty, które „rozprzestrzeniają się na zewnątrz” (i tworzą w planie wspomnianą wyżej literę U) wokół pustego rdzenia. W części frontowej z dużymi pasami okien zaprojektowane zostały dzienne pomieszczenia mieszkalne. Po bokach, to znaczy po stronie wschodniej i zachodniej, utworzono część sypialnianą, natomiast z tyłu – od północy – ulokowano kuchnie i pomieszczenia pomocnicze.

Począwszy od planu, a kończąc na najdrobniejszych elementach dekoracyjnych, styl „Słonecznika” cechuje przede wszystkim występowanie licznych zakłóceń. Wspomniany już wyżej Peter Eisenman mówi, że Il Girasole jest krytyką modernizmu poprzez detal, plan i zastosowane materiały. Moretti starał się przełamać tu modernistyczny puryzm w jego sterylności i odhumanizowaniu. Plan „Słonecznika” był pierwszą w historii realizacją, która złamała kanon funkcjonalistycznego zgeometryzowanego pudełka.

plan 2

Plan pierwszego piętra wzorcowej dla funkcjonalizmu willi Savoye w Poissy, proj. Le Corbusier, 1928/29, źródło.

W fasadzie „Słonecznika” widoczne jest nietypowe dla ówczesnej architektury nowoczesnej rozwiązanie w postaci niewyrównanego (dwuspadowego) zwieńczenia. W elewacji frontowej budynku zaprojektowano też charakterystyczną głęboką, pionową szczelinę, dzielącą elewację na dwie równe części i podkreślającą dodatkowo asymetrię dwuspadowego zwieńczenia oraz asymetryczny kształt podstawy tego domu. Pod względem funkcjonalnym, szczelina w fasadzie umożliwia oświetlenie centralnej klatki schodowej z windą i znajdującego się tam wewnętrznego dziedzińca-studni. Dodatkowo powierzchnia elewacji frontowej i elewacji tylnej jest rozszerzona poza masę budynku, co tworzy swego rodzaju rozczłonkowanie i nieregularności w bryle.

klatka

Casa Il Girasole, widok szklanej obudowy klatki schodowej, źródło

W tym złożonym formalnie budynku widoczne są subtelne aluzje historyczne – występuje klasyczny podział fasady, która składa się z trzech części: ma wyraźnie zarysowaną podstawę, część reprezentacyjną i zwieńczanie. Jednak licowana częściowo boniowanym kamieniem podstawa – podpora nie stabilizuje całości, ale wprawia budynek w swego rodzaju stan lewitacji wizualnej, spowodowane to jest „cofnięciem” jej w stosunku do głównego bloku i ustawieniem całości na wspomnianej już nierównej działce. Historyczne odniesienia w Il Girasole widoczne są również w rodzaju zastosowanych tradycyjnych materiałów takich jak: kamień (w tym marmur, trawertyn), szkło, elementy ceramiczne, drewno. Jednak te materiały są tu nietypowo ze sobą zestawiane i opracowane, co nadaje całości (zamierzony przez autora dzieła) wyraźnie chaotyczny i niejednoznaczny obraz.

DSC09018

Casa Il Girasole, detal przyziemia, fot. Ł.Bireta, 2014.

DSC08998

Casa Il Girasole, detal, fot. Ł.Bireta, 2014.

W obiekcie widoczne jest również „ekologiczne” zacięcie Morettiego; między innymi w niższych kondygnacjach elewacji bocznych, autor zastosował elementy dekoracyjne w postaci krzewów z iglastych roślin, żyjących w naturze na górskich zboczach.

DSC09016

Casa Il Girasole, detal, fot. Ł. Bireta, 2014.

„Il Girasole” uważany jest za najwcześniejszą realizację w historii postmodernistycznej architektury. O „Słoneczniku” pisał Robert Venturi w swojej przełomowej pracy „Złożoność i sprzeczność w architekturze” z 1966r. jako o przekładzie dwuznacznej architektury, założonej między tradycją a innowacją. Ponadto Venturi również w sposób praktyczny nawiązywał w swojej twórczości do dzieła Morettiego. Przykładem może być tu obraz elewacji frontowej słynnej willi The Vanna Venturi House (1962-64), uważanej za pierwsze dzieło dojrzałego postmodernizmu w architekturze. Elewacja frontowa willi The Vanna Venturi House zawiera uderzającą podobny do Il Girasole akcent w postaci pionowego rozcięcia.

venturi wikipedia

The Vanna Venturi House, proj. R. Venturi, 1959, źródło

Badacze twórczości Morettiego wskazują na występujący związek architektury Il Girasole z neorealizmem włoskim, który zwłaszcza w latach 1942-1952 wywierał silny wpływ na sztukę, a przede wszystkim na kinematografię. Podobnie jak filmy neorealistyczne,  Il Girasole nie tworzy świata doskonałego, oderwanego od rzeczywistości, jest swego rodzaju manifestem afirmującym niedoskonałość jako środek stylistyczny w architekturze. Moretti wyraźnie odrzuca w tym dziele, zrodzone w latach 20. XX wieku, utopijne koncepcje tak zwanej „białej ściany”, na rzecz architektury bardziej przyjaznej dla człowieka. Idealne białe, geometryczne formy stosowane w architekturze np. przez Le Corbusiera przed II wojną światową nigdy przecież nie występowały w środowisku, z którego wywodzi się człowiek. Chropowatości, nierówności, załamania, cięcia to elementy nie wymyślone przez architekta tylko zaczerpnięte wprost z natury. Te elementy po raz pierwszy na szeroką skalę zastosował w XX wieku Moretti. I to m.in. czyni Il Girasole jednym z punktów zwrotnych (ang. landmark) w historii nowoczesnej architektury.

la roche

Widok „białych ścian” elewacji frontowej willi La Roche w Paryżu, proj. Le Corbusier i Jeanneret, 1923/25, fot. Ł.Bireta, 2012.

DSC09026

Casa Il Girasole, widok fragmentu elewacji bocznej (zachodniej), fot. Ł.Bireta, 2014.

Bibliografia:

– F. Burno, Architektoniczny przewodnik po Rzymie. Nieznane oblicze Wiecznego Miasta, „Architektura. Murator”, 2012, nr 8, s. 31;

– I. de Guttry, Guide of Modern Rome. Architecture 1870-2000, s. 85, 152;

– A. Greco, G. Remiddi, Il moderno attraverso Roma. Guida alle opere romane di Luigi Moretti;

– P. Ostilio Rossi, Roma. Guida all’architettura moderna 2009-2011, s. 166, 257;

–  A.P. Briganti, A.Mazza, Roma 1870-1970. Architetture Biografie, 2013, s. 365-367.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „„Dom zwany słonecznikiem” – punkt zwrotny w historii architektury nowoczesnej

  1. architekt Krzysztof M.M. pisze:

    Szanowny Panie Doktorze, nie mogę się zgodzić z Pana interpretacją tego budynku. Samo spojrzenie na elewacje niczego w nim nie wyjaśnia. A Pana interpretacja jeszcze pogłębia ten stan. Przede wszystkim trzeba spojrzeć na budynek od strony:
    – okresu kiedy powstawał,
    – miejsca gdzie powstawał,
    – autora
    Samo kierowanie się, nawet w dobrej wierze, dokonaniami innych architektów zaciemni tylko obraz świetnej kompozycji konstrukcyjnej, funkcjonalnej i przestrzennej. Trzeba pamiętać, że najpierw rodzi się projekt a później ktoś dopisuje mu styl.
    Sama bryła budynku, słusznie nazywa się Il Garisole. Ale nie chodzi w nim o bezpośrednie nawiązanie do kształtu słonecznika ale do tego jak zachowuje się słonecznik – zawsze obraca się w stronę słońca, takie przynajmniej stwarza wrażenie. Elewacja frontowa, to właściwie dwie nałożone na siebie elewacje, zewnętrzna wyrzucona poza obrys konstrukcyjny jest typową ścianą osłonową, wyraźnie wzorowaną na genialnym twórcy, pomysłodawcy wolnego planu, Victorze Horcie. Taka osłona nie tylko przed światłem słonecznym ale też a może nawet przede wszystkim przed temperaturą jaką wywołuję promieniowanie świetlne na tej długości geograficznej. To samo można powiedzieć o doświetleniu klatki schodowej. To co teraz wykonuje się poprzez setki ” ekologicznych światełek” tutaj znalazło rozwiązane poprzez zwykła szczelinę doświetlającą. Ta szczelina ma jeszcze jeden doskonały aspekt – jest wspaniałym przykładem wykorzystania naturalnej wentylacji grawitacyjnej. Takie podejście do wykorzystania energii słonecznej, bo o tym powinniśmy mówić a nie tylko o świetle, nie powinno to w wcale dziwić, bowiem architekt jest Włochem a miejsce budowy to Rzym. Doświetlenie wnętrz światłem naturalnym można bez trudu znaleźć w kilku wcześniej zrealizowanych obiektach w Rzymie. O takiej interpretacji może również świadczyć słusznie przez Pana zauważona nierówna fasada ścian bocznych, w której okna są specjalnie odwrócone w kierunku słońca. Im bardziej przesuwać się w stronę północną, tym większy kąt rozwarty. Ciekawostką może być, że L.Moretti w czasie projektowania nawiązywał do choinki! Co istotne, już w okresie przedwojennym, zwracano uwagę na wiele parametrów energii słonecznej jakie można wykorzystać w budynku. Szczególną rolę mają w tym zakresie badania niemieckie.
    Zupełnie nie mogę zrozumieć, jak Pan mógł się tak rozminąć z ilością kondygnacji w budynku. Jest tam wyraźnie 7 kondygnacji naziemnych, przy czym 4 o rzucie powtarzalnym, 2 dolne o różnych rzutach i jedna kondygnacja samodzielna. To samo wynika z rzutów budynku. Ponieważ na dachu znajduje się nie jeden ale dwa samodzielne apartamenty. Rzut budynku wydaję się być klasycznie zwarty ale składa się z trzech brył, dwóch bliźniaczych bocznych przednich i jednej tylnej. Tutaj autor trochę zażartował z klasycznej symetrii – bo i jest i jej nie ma.
    Co moim zdaniem jest również istotne to jego powściągliwa dekoracja. To może być albo forma protestu przeciwko lansowanemu w tym czasie modernistycznemu kanonowi ale równie dobrze ukłon w stronę klasyki. Ja osobiście skłaniałbym się w stronę klasyki a to przez użycie kamienia i różnych rzeźbiarskich elementów widocznych nawet na zdjęciach jakie Pan umieścił. To tak pokrótce, ponieważ budynek jest doskonale przemyślanym dziełem i dobrze że umieścił go Pan w swoim zbiorze.
    Z poważaniem
    architekt K. M.M.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s